poniedziałek, 11 lutego 2013

Rozdział 2 ,, Śpioch "

Z perspektywy Dems :

Ok poznałam Zayna i Louisa , masakra jeśli reszta chłopaków bd tak samo świrnięta jak wtedy gdy Louis szukał marchewek w samych bokserkach . Moje zdziwienie było wielkie .

Demi wstała wcześniej niż zwykle , w samej bieliźnie weszła do kuchni i zrobiła kawę . Wyszła na balkon rozkoszując się widokiem wschodzącego słońca . Nagle w rogu zauważyła dziwną sylwetkę chłopaka , leżał on na fotelu i spał. Podeszła do niego , i lekko strąciła ręke na której się podpierał . Na jego twarzy pojawił się grymas . Nagle otworzył oczy i popatrzył na zdumioną dziewczynę .

- Ktoś Ty ? - spytał zaspany Liam Payne
- Właśnie o to samo chciałam się zapytać Ciebie - wtrąciła Dems
- aaaa Ty jesteś nową dziewczyną Nialla tak ? Chłopaki mi o tobie mówili - odpowiedział
- Tak jeste jego nową dziewczyną :) Jestem Demi - powiedziała radośnie
- Jestem Liam a teraz czy mogę jeszcze pospać ? - zapytał .
- Dobra idź spać , obudzę Cię koło 9.00 - mruknęła i wyszła zostawiając chłopaka samego .




Z perspektywy Demi :

No i kolejny poznany , ale Liam jakiś jest bardziej spokojny . Trzeba zrobić śniadanie . Hmm może dzisiaj jakieś naleśniki ?

Przez godzinę przygotowywała śniadanie , aby wyszło jak najlepiej .

- Hey Demi - sapnął jeszcze niedobudzony chłopak który po chwili już stał i przytulał się do dziewczyny
- Naleśniki ? - spytała lekko muskając jego usta .
- Mmm pycha . A buziaka dostane ? - spytał blondynek czekając na odp .
- Po śniadaniu ! - krzyknęła dziewczyna . Na nic jej się to nie zdało bo już po chwili znalazła się w jego ramionach . Oboje leżeli na sofie związanie w gorących pocałunkach . Demi zatopiła swoją rękę w jego włosach .

- Przestań :) NALEŚNIKI SIĘ PALĄ !!! - Demetria szybko zrzuciła Nialla z siebie i biegła pędem do palącego się naleśnika .

- No i spalony ! - westchnęła smutno
- A zjemy resztę - powiedział uśmiechnięty Niall

Demi poszła obudzić Liama .

- Dzięki za przenocowanie - westchnął chłopak pocierając oczy .
- Proszę - odpowiedziała Demi patrząc jak Niall-owi wychodzą oczy ze zdziwienia .
- Nie pytaj ! - szybko powiedziała Demi do Nialla .

Zjedli śniadanie . Włączyli TV a tam ... masakra ... ktoś wypuścił kawałek nowej ( nie publikowanej ) piosenki Deemi  . Dziewczyna się rozpłakała . Miała zrobić niespodziankę Lovatics ale nie udało się .

- Idę na plaże pobiegać - krzyknęła i pędem wyleciała z domu .

W jej głowie kłębiły się myśli ,, kto mi to zrobił " . Spotkała chłopaka , miał bujne kręcone włosy zauważył że dziewczyna płacze więc do niej podszedł :

- Co się stało ? - spytał chłopak
- Nic , nic . - odpowiedziała
- To czemu tak piękna dziewczyna płaczę . Rozchmurz się , może się przejdziemy - spytał , ale Demi od razu  wiedziała że z nią flirtuje .
- Mam chłopaka . Daj mi spokój . - wykrzyknęła biegnąc w stronę domu .
Wieczorem Demi siedziała przed TV wcinając popcorn , nagle usłyszała głos z plaży . To był ten chlopak .





- Niall kochanie kto przyszedł ? - spytała
- Harry Styles kotku . - opowiedział i wprowadził chłopaka do pokoju . Harry osłupiał a to samo Demi .
- Znacie się ? - spytał Niall .
- Tak ... - odpowiedziała dziewczyna nie kryjąc swoje oburzenie .



_________________________________________________________________________________


No to macie kolejny rozdział :) Mam nadzieje że się spodoba <3 KOMETUJCIE <3 - Tiśka

1 komentarz: